KERATOCONUS Strona Główna


Poprzedni temat «» Następny temat
Powtrzymać rozwój
Autor Wiadomość
RAFire 

Rok wykrycia SR: 1998
Dołączył: 14 Lis 2013
Posty: 25
Wysłany: Nie Lis 17, 2013 5:07 pm   Powtrzymać rozwój

Czy komuś z was udalo się wpłynąć na zatrzymanie rozwoju tego cholerstwa. Są jakieś wzmianki o tym, że coś to zatrzymuje?
 
 
Kazik 


Rok wykrycia SR: 2004
Dołączył: 04 Wrz 2008
Posty: 98
Wysłany: Nie Lis 17, 2013 7:01 pm   

Pocztaj o cross-linkingu.
_________________
OL: stożek I-II stopnia; Mini A.S.R.K. + SACL
OP: po przeszczepie warstwowym; Mini A.S.R.K.
 
 
cezary83 

Rok wykrycia SR: 2013
Dołączył: 13 Paź 2013
Posty: 17
Skąd: elbląg
Wysłany: Nie Lis 17, 2013 7:13 pm   

a samymi twardzielami nie da sie tego zatrzymac?
 
 
kaczor

Rok wykrycia SR: 2013
Dołączył: 07 Wrz 2013
Posty: 236
Wysłany: Nie Lis 17, 2013 8:23 pm   

cezary83 napisał/a:
a samymi twardzielami nie da sie tego zatrzymac?

raczej przyspieszyc rozwoj, bo twardziele draznia dodatykowo rogowke i moga powodowac blizny.
 
 
bazooka 


Rok wykrycia SR: 2005
Dołączył: 11 Wrz 2009
Posty: 155
Skąd: Rumia / Gdynia
Wysłany: Nie Lis 17, 2013 8:49 pm   

kaczor, e Ty, lekarz, nie rozpędzaj się za bardzo, pisząc wszędzie te niepotwierdzone w 100% brednie... :evil:
Niektórzy żyją z twardzielami i mają się dobrze: stożek stożkowi nie równy.
Noszę soczewki twarde od prawie 8 lat, nic mi nie podrażniają, a rozwój stożka jest zahamowany i nie mam żadnych blizn :!:
Ile razy można pisać, że mamy na forum opisywać swoje doświadczenia a nie czytać statystyki i pisać jakby to było pewne :!:
_________________
...noszę soczewki twarde:
OL - stożek stadium III - widzenie bez soczewek: 20%, w soczewkach: 95%
OP - stożek stadium II - widzenie bez soczewek: 40%, w soczewkach: 95% [9.09.14 => poprawa o 0,5 dioptrii - można wymienić soczewkę na słabszą!]
 
 
kaczor

Rok wykrycia SR: 2013
Dołączył: 07 Wrz 2013
Posty: 236
Wysłany: Nie Lis 17, 2013 9:12 pm   

Napisalem ze moga powodowac blizny co jest naukowo potwierdzone i udowodnione wielu przypadkach, nie wiem dlaczego zatajac prawde, bedziesz sie z tym lepiej czul? radze uwazac na to co nazywasz bzdurami bo juz kilka razy pokazywalem ci konkretne wyniki badan i jakos nie bylo cie stac na zadna refleksje.

Noszenie twardych soczewek kontaktowych zwieksza ryzyko blizn na rogowce trzykrotnie!
https://vrcc.wustl.edu/clekarchive/pdf/11%20Barr%20-%20Factors.pdf

Wplyw twardzieli na rozwoj stozka nei jest jednoznaczny ale ciekawe jest to ze zawsze przed przeszczepem sa twardziele, moze to wynikac z chronologii zdarzen, moze tez wynikac ze zlego wplywu soczewek.
jets wiele osob, ktore skarza sie na nietolerancje soczewek niewazne jakby je dobierac i nie powiesz mi ze jest to zdrowe albo "lecznicze".

Co do twojej ideologii to jak ktos przyjdzie i bedzie pisal ze ciagle przejezdza na czerwonym swietle i nic mu nei jest to ma byc dla wszystkoch zacheta do tego zeby tez tak jezdzic?

kazdy sam podejmuje decyzje ale wazne zeby nie wprowadzac ludzi w blad.

W statystyce nic nie jest pewne, sa tylko okreslone przedziały ufnosci ale statystyka jest duzo wiecej warta nzi niepelne i wybiorcze doświadczenia ,ktore wcale nie musza byc przekladalne na konkretne przypadki. Inna jest sytuacja 17 latka ze stozkiem inna kogos komu sie choroba chwilowo zatrzymala i wydaje mu sie ze nigdy nie wroci a inna kogos po przeszczepie.
Twoj przypadek tez o niczym nie mowi, bo jestes w wieku w ktorym stozke moze znowu zaczac sie rozwijac (czego ci oczywiscie nie zycze) i twoja perspektywa zupelnie sie wtedy zmieni.
Podobnie po CXl mozna dostac zakazenia i stracic wzrok, trzeba miec wszystko na wzgledzie a nie uwazac ze wlasny przyklad bedzie definiowal wszystkie inne
 
 
averdas 

Rok wykrycia SR: 2011
Dołączył: 25 Kwi 2013
Posty: 72
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie Lis 17, 2013 10:31 pm   

Ja nie nosilem soczewki na oku prawym a mam blizny... Soczewki nie sa wyznacznikiem ze zatrzymoja stozek... tylko rozpad wlokien kolagenowych i braku kwasu hliarunowego czy jak mu tak... mam 22 lata a na prawym oku stozek nadal postepuje.

Kaczor ma racje soczewki nie powstrzymoja stozka.

wszystko to sa zmiany biochemiczne w organizmie :sad:
_________________
jestem tu podobno po to żeby żyć
nie pchałem sie na świat lecz kazali mi tutaj być
dali mi imie i numer przypisali
i tak przez życie iśc mi kazali
chcieli tak bardzo ukierunkować mnie
lecz mam ambicje i nie zmienie sie
 
 
bazooka 


Rok wykrycia SR: 2005
Dołączył: 11 Wrz 2009
Posty: 155
Skąd: Rumia / Gdynia
Wysłany: Nie Lis 17, 2013 11:46 pm   

kaczor, Tobie się nie podoba moja ideologia, a mi Twoja...
...chciałbyś przekreślić moją, ale nie masz na to dowodów.
Czy wybór drogi leczenia to wybór jednego z naszych przekonań :?: NIE

Ja jednak nie staram się udowodnić, że soczewki zatrzymują stożek, tylko, że jestem takim sobie przykładem - i niech każdy oceni sam co zrobi...
Nie próbuj zatem przekreślać soczewek twardych, bo jestem pełen nadziei i wiary, że uda mi się żyć z soczewkami do momentu aż choroba kompletnie przestanie postępować, a wtedy zrobić ew. przeszczep... a może nawet nie będę musiał :?:

Może pójdźmy nieco dalej - niech odezwie się ten kto ma ponad 40 lat, nosił soczewki, nie miał przeszczepu - choć pewnie tacy w ogóle tu nie zaglądają...a szkoda.

Pamiętajmy tylko, że nikt nie będzie nikogo rozliczał z tego, że zrobił se jakiś zabieg w wieku 20-30 lat i wiele wycierpiał, potem i tak nosił soczewki by jakoś widzieć, a następnie i tak musiał mieć robiony przeszczep... to jest tylko i wyłącznie sprawa indywidualna więc kompletnie tego bym nie generalizował.

Odkąd pojawiłeś się na forum wszędzie jest pełno tej Twojej teorii - wcześniej nie było takich sugestywnych sformułowań, bo każdy stożkowiec musi wiedzieć, że to jego stożek i jego wybór co z nim zrobić...
Gdyby każdy kto tu przyjdzie nowy czytał to forum zanim coś napisze nie było by w koło wszędzie Twojej ignorancji i krytyki na temat soczewek twardych... to brzmi czasami jak jakaś frustracja - może kiedyś sam próbowałeś nosić i ich po prostu nie tolerowałeś... :?:
kaczor napisał/a:
raczej przyspieszyc rozwoj, bo twardziele draznia dodatykowo rogowke

...nie mogę zdzierżyć już tych tekstów, bo jestem żywym przykładem, że można tolerować soczewki i żyć z nimi i...być może do momentu aż choroba przestanie ryzykować jakimkolwiek postępem.
Ciesze się, że przez tyle lat nie byłem zmuszony to ingerencji chirurgicznej w oko - ktoś mądrze gdzieś na ten temat na forum o tym pisze - i dopóki nie będzie 100% metody na zatrzymanie choroby u każdego stożkowca, mam nadzieję, że tego robić nie będę musiał...
Życie z soczewkami mimo wszystko jak tak czytam problemy forumowiczów to mam raczej komfortowe:żadnych duchów, czy halo w ciemnościach, bardzo mały światłowstręt, niewielkie swędzenie po zdjęciu, niemalże 100% ostrość widzenia, mała potrzeba nawilżania kroplami i rzadka konieczność wymiany soczewek (raz na dwa/trzy lata) mimo noszenia po 10/12h dziennie.
_________________
...noszę soczewki twarde:
OL - stożek stadium III - widzenie bez soczewek: 20%, w soczewkach: 95%
OP - stożek stadium II - widzenie bez soczewek: 40%, w soczewkach: 95% [9.09.14 => poprawa o 0,5 dioptrii - można wymienić soczewkę na słabszą!]
 
 
kaczor

Rok wykrycia SR: 2013
Dołączył: 07 Wrz 2013
Posty: 236
Wysłany: Pon Lis 18, 2013 10:13 am   

Dowody masz w linku, podejrzewam ze ich nie czytasz po prostu.
Wczesniej nie byl ozadnych sformulowan bo malo komu chce sie poswiecic czas i energie na szukanei wiedzy a nieliczni ktorzy tak robia nie za bardzo chca tracic czas na dzielenei sie tym na forum.
Napisalem ze noszenie twrdzieli zwieksza ryzyko przeszczepu i to jest PRAWDA, jesli wezmie sie pod uwage wyniki badan.

Nie naisalem za to zeby nie nosic twardzieli ,ale warto to wziac pod uwage, a nie wierzyc w bajki ze "jakos to bedzie". Niektorzy ludzie musza nosic soczewki,bo bez nich nie moga funkcjonowac.

Osoby z II stadium stozka maja 20% szans na przeszczep,jesli sa ponizej 35 rok uzycia to nawet wiecej.
To jak granie w ruletke, ryzyko powiklan po na przyklad CXL to 3% versus 20% szansy na przeszczep.

Nie nie nosilem nigdy w zyciu zadnej soczewki i nie mam zamiaru do tego dopuscic i moje posty sa skierowane do ludzi ktorzy maja jeszcze jakis wybor.
Nosisz soczewki, zatrzymaly stozek (na razie) i jest zajebiscie ale dobrze zeby inni mieli wolnosc wyboru i swiadomosc jakie sa konkretne ryzyka.
Polemizuje z toba bo ewidentnie probujesz przedstawiac wlasne doswiadczenie jaka jakas naukowa prawde co jest naduzyciem
 
 
Witold 

Rok wykrycia SR: 1998
Dołączył: 24 Lis 2007
Posty: 160
Skąd: Ustroń, Katowice
Wysłany: Czw Lis 28, 2013 8:53 pm   

kaczor napisał/a:
cezary83 napisał/a:
a samymi twardzielami nie da sie tego zatrzymac?

raczej przyspieszyc rozwoj, bo twardziele draznia dodatykowo rogowke i moga powodowac blizny.


Twardziele to makabra. Potem jest trudniej z zabiegiem. Lepiej - o ile kasa pozwla zdecydować się na wszczepienie segmentów pierśniowych. Im szybciej tym lepiej...ja to zrobiłem ponad 5 lat temu :mrgreen:
_________________
Uwierzyć że pacjent to nie petent.
 
 
xksenax22

Rok wykrycia SR: 2009
Dołączył: 08 Gru 2013
Posty: 5
Wysłany: Wto Gru 10, 2013 9:53 pm   

Ile trzeba szykować pieniążków na taki zabieg ? I czy jest on bardzo bolesny ?
 
 
zycki 

Rok wykrycia SR: 2009
Dołączył: 08 Wrz 2015
Posty: 4
Skąd: Sanok
Wysłany: Wto Wrz 08, 2015 3:09 pm   

Ja miałem robiony intacs. rogówka pomniejszona o połowę, co widac na mapach. Widzenie równiez polepszyło się +/- o 5 rzędzów
 
 
ptaszeek

Rok wykrycia SR: 2007
Dołączył: 24 Mar 2010
Posty: 186
Wysłany: Wto Wrz 08, 2015 3:36 pm   

zycki napisał/a:
Ja miałem robiony intacs. rogówka pomniejszona o połowę, co widac na mapach. Widzenie równiez polepszyło się +/- o 5 rzędzów


jak widziales wczesniej bez korekcji i jak z korekcja soczewkowa?
 
 
 
zycki 

Rok wykrycia SR: 2009
Dołączył: 08 Wrz 2015
Posty: 4
Skąd: Sanok
Wysłany: Wto Wrz 08, 2015 4:07 pm   

ptaszeek napisał/a:
zycki napisał/a:
Ja miałem robiony intacs. rogówka pomniejszona o połowę, co widac na mapach. Widzenie równiez polepszyło się +/- o 5 rzędzów


jak widziales wczesniej bez korekcji i jak z korekcja soczewkowa?


Nie miałem zadnej korekcji, ani okulary ani soczewki. A bez korekcji widziałem dwa rzędy. Stozek w III fazie
 
 
synthman80 

Rok wykrycia SR: 2013
Dołączył: 07 Maj 2014
Posty: 81
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: Wto Gru 15, 2015 1:33 pm   

Właśnie wróciłem z kontroli lekarz powiedział że blizny (albo zmętnienia nie wiem to chyba to samo?) się zmniejszyły i jakaś tam poprawa jest ale należałoby się zastanowić nad crossem bo grubość jest zaledwie 430 bodajże
ale czy ta grubość się zmniejszy do granicznego 400 to nie da się tego stwierdzić tak samo tego kiedy będzie ostatni moment na zrobienie crossa. Mówimy o crossie ze ściąganiem nabłonka. 1,5 roku obecnie noszenia soczewek twardych. Powiedział że komplikacje przy takim crossie to 1% a przy przeszczepie 5%.
Usłyszałem że nie ma dowodów że soczewki hamują stożek i jakieś 36 procent ludzi ma przeszczep.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do: