KERATOCONUS Strona Główna


Poprzedni temat «» Następny temat
Siłownia a przeszczep rogówki
Autor Wiadomość
Jawor210 

Rok wykrycia SR: 2014
Dołączył: 23 Maj 2015
Posty: 29
Wysłany: Sob Maj 23, 2015 11:25 pm   Siłownia a przeszczep rogówki

Witam
Mam 17 lat w lipcu 18 i niestety posiadam stożek rogówki w zaawansowanym stadium.
Od 2 tygodni jestem na liście oczekujących, ale lekarz powiedział, ze niedługo bd dzwonić.
Tak też zrobili po tygodniu otrzymałem telefon, że mają dla mnie rogówkę. Ale była ona od starszej osoby, więc stwierdzili, że się nie nadaje i po godzinie znowu dzwonili, ze mam dalej czekać. I teraz mam do was pytanie. Na siłownie chodziłem od 15 roku życia i od kiedy stwierdzili Sr musiałem zaprzestać. Było to pół roku temu. Czy po przeszczepie po 2 latach, a może szybciej będę mógł wrócić do swojej pasji czy bd musiał zająć się czymś innym?
 
 
glub 


Rok wykrycia SR: 2001
Dołączył: 21 Paź 2006
Posty: 609
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie Maj 24, 2015 6:49 pm   

Odpuść ćwiczenia siłowe, skup sie na aerobowych jesli chcesz utrzymac kondycje
 
 
Jawor210 

Rok wykrycia SR: 2014
Dołączył: 23 Maj 2015
Posty: 29
Wysłany: Nie Maj 24, 2015 8:11 pm   

A mógłbyś mi wytłumaczyć dlaczego dźwiganie ciężarów jest nie korzystne? Czy takie brzuszki, praca z drążkiem albo zwykłe pompki też idą na odstrzał? Od zawsze pragnąłem dobrze wyglądać, uwielbiam sport, a odkąd się dowiedziałem, że już tego nie bd mógł robić no muszę przyznać że się trochę załamałem.
 
 
glub 


Rok wykrycia SR: 2001
Dołączył: 21 Paź 2006
Posty: 609
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie Maj 24, 2015 8:15 pm   

Bo tego typu cwiczenia zwiekszaja cisnienie w oczach.. Pompki sa zabojcze dla oczu stożkowych czy jsaskrowych...

Dlatego zapomnij o cwiczeniach siłowych. Skup na aerobowych a nie bedziesz źle wyglądał.
 
 
kanonier14 

Rok wykrycia SR: 2008
Dołączył: 30 Kwi 2013
Posty: 39
Wysłany: Pon Maj 25, 2015 5:04 pm   

Ja zacząłem znowu chodzi na siłownie juz po 7miesiącach od przeszczepu. Maksymalny ciężar ustawiłem sobie 100kg( wiecej sie boje) i nic się z oczami nie dzieje, jeżdżę na kontrole co pół roku i wszystko jest swietnie.

Ćwicz mądrze ,nie szarpaj, a nic ci nie będzie.

PS. Mam przekonanie, ze większość osób by tylko wegetowało, siedziało i nic nie robiło, bo może zaszkodzić...z takim podejściem życie przejdzie wam miedzy palcami
_________________
"Zdrowie to drzemiąca choroba."
 
 
Jawor210 

Rok wykrycia SR: 2014
Dołączył: 23 Maj 2015
Posty: 29
Wysłany: Pon Maj 25, 2015 5:09 pm   

Dzięki, każda taka wiadomość od razu poprawia na duchu :) Wszędzie tylko czytam, ze nie moge nic robić, a przecież jestem jeszcze młody i już mam tak żyć :/ Ale jeśli mówisz, że chodzisz sam też spróbuje. Od minimalnych ciężarów. Jak bd w porządku i nic się nie bd dziać dam znać :) Teraz tylko czekam na przeszczep, oby wszystko poszło po mojej myśli. Jeśli są jeszcze osoby, które chodza na siłownie dajcie znać. :)
 
 
glub 


Rok wykrycia SR: 2001
Dołączył: 21 Paź 2006
Posty: 609
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pon Maj 25, 2015 8:33 pm   

Ej nie pierdzielcie ze albo silownia albo nic...
Fitnes dla was nie jest forma dbania o siebie? Tylmo pakernia?

Bez jaj. . Ćwiczenia aerobowe sa zdrowsze dla ogolnego rozwoju niz pakowanie na siłce.
 
 
GSR 

Rok wykrycia SR: 2001
Dołączył: 02 Lut 2015
Posty: 354
Wysłany: Pon Maj 25, 2015 8:45 pm   

kanonier14 napisał/a:
Ja zacząłem znowu chodzi na siłownie juz po 7miesiącach od przeszczepu. Maksymalny ciężar ustawiłem sobie 100kg( wiecej sie boje) i nic się z oczami nie dzieje, jeżdżę na kontrole co pół roku i wszystko jest swietnie.

Ćwicz mądrze ,nie szarpaj, a nic ci nie będzie.

PS. Mam przekonanie, ze większość osób by tylko wegetowało, siedziało i nic nie robiło, bo może zaszkodzić...z takim podejściem życie przejdzie wam miedzy palcami

bo zycie ze stozkiem ucieka miedzy palcami
 
 
Jawor210 

Rok wykrycia SR: 2014
Dołączył: 23 Maj 2015
Posty: 29
Wysłany: Pon Maj 25, 2015 9:13 pm   

Nie napisałem, że nie bd ćwiczyć aerobowo. Po prostu między bieganiem a siłownią jest trochę różnica, a jeszcze z trenerem nie gadałem o innej formie. Są różne Cross-fity i takie tam zajęcia, w sumie jeśli bym mógł na to chodzić, efekty nie były by jakieś rewelacyjne, ale chociaż bym jakoś wyglądał :)
 
 
lukaszf 

Rok wykrycia SR: 2014
Dołączył: 23 Gru 2014
Posty: 6
Wysłany: Pon Maj 25, 2015 10:16 pm   

Oho, już się zaczyna:
glub napisał/a:
Odpuść ćwiczenia siłowe, skup sie na aerobowych jesli chcesz utrzymac kondycje






"Jawor210" uważaj, bo zaraz zaczną mówić, że nawet schylać się nie wolno.
Jeszcze będą doradzać jak sobie załatwić rentę.
 
 
Jawor210 

Rok wykrycia SR: 2014
Dołączył: 23 Maj 2015
Posty: 29
Wysłany: Śro Maj 27, 2015 3:33 pm   

A jak załatwić sobie rentę? xD
Wgl jak bd dostawał rene to nie bd mógł pracować?
 
 
kanonier14 

Rok wykrycia SR: 2008
Dołączył: 30 Kwi 2013
Posty: 39
Wysłany: Czw Maj 28, 2015 5:44 pm   

GSR napisał/a:
kanonier14 napisał/a:
Ja zacząłem znowu chodzi na siłownie juz po 7miesiącach od przeszczepu. Maksymalny ciężar ustawiłem sobie 100kg( wiecej sie boje) i nic się z oczami nie dzieje, jeżdżę na kontrole co pół roku i wszystko jest swietnie.

Ćwicz mądrze ,nie szarpaj, a nic ci nie będzie.

PS. Mam przekonanie, ze większość osób by tylko wegetowało, siedziało i nic nie robiło, bo może zaszkodzić...z takim podejściem życie przejdzie wam miedzy palcami

bo zycie ze stozkiem ucieka miedzy palcami

nie moge sie zgodzic, inni maja gorzej, a takich glupot nie wygaduja
_________________
"Zdrowie to drzemiąca choroba."
 
 
endriu1

Rok wykrycia SR: 2007
Dołączył: 22 Lut 2015
Posty: 65
Wysłany: Pią Maj 29, 2015 11:52 pm   

albo siłka masa i rzeźba albo widzenie,po co ci ładne ciało jak go nie zobaczysz a ładna panna na ślepego nie poleci nie gadaj z trenerem tylko z lekarzem mi lekarka powiedziała ze mogę dźwignąć do trzydziestu kilogramów i raz na miesiac
 
 
glub 


Rok wykrycia SR: 2001
Dołączył: 21 Paź 2006
Posty: 609
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sob Maj 30, 2015 3:41 pm   

Dlatego mówie ze cwiczenia aerobowe sa ok a napierdalanie na silce, nie.
 
 
lukaszf 

Rok wykrycia SR: 2014
Dołączył: 23 Gru 2014
Posty: 6
Wysłany: Sob Maj 30, 2015 10:15 pm   

"Jawor210" mówiłem ci, że na tym forum to są sami fizjologowie sportu. Którzy to uważają, że nic nie wolno, wszystko szkodzi. Pewnie jak siedzą na kiblu, też boją się, że im stożek się powiększy.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do: