KERATOCONUS Strona Główna


Poprzedni temat «» Następny temat
20 lipca 2016 bede mial przeszczep drążący
Autor Wiadomość
glub 


Rok wykrycia SR: 2001
Dołączył: 21 Paź 2006
Posty: 615
Skąd: Warszawa
  Wysłany: Wto Lip 19, 2016 2:00 pm   20 lipca 2016 bede mial przeszczep drążący

Wczoraj mnie wydzwonili ze mają rogowke i czy chce operacje. No wiec chce wiec musialem wracac do warszawy. Nici z wakacji... i juz jestem na sali.

Troche dygam,
btw ktos smiga na moto po przeszczepie?
 
 
Sandman 

Rok wykrycia SR: 2013
Dołączył: 20 Lis 2013
Posty: 164
Wysłany: Wto Lip 19, 2016 2:18 pm   

Powodzenia!
 
 
Marcin Tomaka 

Rok wykrycia SR: 2013
Dołączył: 04 Lis 2015
Posty: 6
Skąd: Rzeszów
Wysłany: Wto Lip 19, 2016 5:32 pm   

POWODZENIA i daj znać jak już będzie po..
ile czekałeś od czasu kwalifikacji u anestezjologa?
_________________
Witam
Zostałem zakwalifikowany do przeszczepu rogówki. Wybieram się na Siemiradzkiego. Mam już blizny wiec może to się odbędzie szybko
Napiszcie jak to wygląda przed przeszczepem/ badania, itp./ no i po przeszczepie/ opatrunki, zwolnienie , itp./
 
 
glub 


Rok wykrycia SR: 2001
Dołączył: 21 Paź 2006
Posty: 615
Skąd: Warszawa
Wysłany: Wto Lip 19, 2016 5:35 pm   

Od kwalifikacji anestezjologicznej minelo 11 miesiecy.
 
 
goha73 

Rok wykrycia SR: 2013
Dołączył: 08 Lip 2013
Posty: 62
Wysłany: Wto Lip 19, 2016 5:55 pm   

nie dygaj
trzymam kciuki :grin:
_________________
goha
 
 
Wojciech Sz. 

Rok wykrycia SR: 2006
Dołączył: 05 Kwi 2016
Posty: 129
Skąd: Zielona Góra
Wysłany: Wto Lip 19, 2016 6:25 pm   

Trzymamy kciuki i czekamy na relacje :)
 
 
carlos 

Rok wykrycia SR: 2015
Dołączył: 04 Lut 2016
Posty: 18
Wysłany: Wto Lip 19, 2016 9:22 pm   

Trzymam kciuki - wszystko będzie dobrze :smile:
_________________
carlos
 
 
isico 


Rok wykrycia SR: 2016
Dołączył: 09 Lut 2016
Posty: 34
Skąd: KOZIENICE
Wysłany: Wto Lip 19, 2016 9:45 pm   witamy w klubie :)

"chłopaki nie płaczą " hehe, wiesz tak trochę cwaniakuje bo już prawie 6 miechów po drążącym, ale zapewniam Cię ,że każdy miał luźne gatki (hehe) Od jutra , może być tylko lepiej.
Pamiętaj o tych co siedzą po drugiej stronie monitora :) Pozdrawiam
 
 
glub 


Rok wykrycia SR: 2001
Dołączył: 21 Paź 2006
Posty: 615
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie Lip 24, 2016 10:27 am   

Jetem juz p. Troche obolaly jestem. Szew mnie z deka uwiera. Ale widzenie to 40% wiec jest nieźle😁

Wlasnie. Ile sie dostaje zwolnienia l4?
 
 
GSR 

Rok wykrycia SR: 2001
Dołączył: 02 Lut 2015
Posty: 354
Wysłany: Nie Lip 24, 2016 3:41 pm   

Na oko to juz chyba ile bedziesz chcial. Mow, ze boli przy schylaniu oko i glowa i wypoczywaj. Gratuluje i powodzenia.
 
 
glub 


Rok wykrycia SR: 2001
Dołączył: 21 Paź 2006
Posty: 615
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie Lip 24, 2016 3:52 pm   

No to git.

Btw na forum nie ma motocyklisty po przeszczepie?
 
 
carlos 

Rok wykrycia SR: 2015
Dołączył: 04 Lut 2016
Posty: 18
Wysłany: Pon Lip 25, 2016 8:00 am   

odpoczywaj ile się da ja byłem 6 tygodni a lekarz powiedział ile chcesz tyle będziesz miał
tylko ostrożnie z przeciążeniem to jest indywidualne ograniczenie w zależności od aktywności jaką wykazywałeś przed operacją ja podnosiłem około 15 kg po operacji, ale wiem że niektórzy nie moga nawet 5 bo zaraz odczuwają oko.
Np próbowałem ostatnio jazdy na rowerze mam góreczkę koło domu zanim sie wdrapałem na nią myślałem że gała wyskoczy. :( mój błąd
_________________
carlos
 
 
glub 


Rok wykrycia SR: 2001
Dołączył: 21 Paź 2006
Posty: 615
Skąd: Warszawa
Wysłany: Wto Lip 26, 2016 4:52 pm   

w domu masakryczny gorąc, wychodzenie na zewnątrz w opatrunku ochronnym. masakra.

oko mi łzawi i mam zapchaną tą samą dziurkę nosową ... znowu masakra. mogę użyć jakichś kropli do nosa czy powinienem się tego wystrzegać?

odczuwam czasami suchość. kropię Thealoz do oka po przeszczepie bo już kiedyś mi kazali używać.
 
 
carlos 

Rok wykrycia SR: 2015
Dołączył: 04 Lut 2016
Posty: 18
Wysłany: Wto Lip 26, 2016 10:53 pm   

Drogi oddechowe oczyszczalem woda morska i lezalem na boku przeciwnym do operowanego oka. Co do kroplenia oka to porozmawiaj z lekarzem ja nie miałem opatrunku tylko do 24 godz po operacji. Miałem za to mega ból i przyznam że boli do dzisiaj.
Czekamy na relację.powodzenia
_________________
carlos
 
 
glub 


Rok wykrycia SR: 2001
Dołączył: 21 Paź 2006
Posty: 615
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sob Lip 30, 2016 8:31 pm   

Bylem na kontroli, niestety wydaje mi się że widzialem gorzej niż dzień po. ledwo czytałem...

mam wrażenie że to oko męczy się bardziej gdy patrze na bliskie przedmioty [klawiatura, tablet telefon]. oko drugie skorygowane hybrydą. Bez soczewki na oku nieoperowanym, to okiem operowanym widze znacznie lepiej. tj widzę ile mam palcow u ręki zamiast jednej plamy ktora kiedyś oznaczala dłoń.

W ogole rano widze lepiej i dopuki nie wlożę soczewki na nieoperowane to jest ok, móg przełącza się na oko poprzeszczepie i jest bez bólu.
po skorygowaniu lewego oka mam wrażenie że prawe usiluje akomodować i dlatego boli troche i jest wymęczone.
na razie to mam makro w prawy oku :-P

Przekrwienie już schodzi,jeszcze ego oka nie otwieram szeroko, szwy [cenzura] i uwierają.. no chyba że to nie szwy.
dobra koncze bo się rozpisałem bez sensu :-p


BTW alko zabronili pić ale nie powiedzieli jak długo
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do: